26 wrz 2011

w restauracji po godzinach*

.
rozproszyły się smaki i światło
przykucnęło na wykrochmalonych obrusach

frontowe drzwi na klucz
zamknięte karty dań
bezgłośnie oddycha powietrze

zaczarowane wódki
za mocne dla delikatnych panienek
likiery staromodne w szklanych fantazjach
ożywiają późną noc oddaną im na wyłączność
trochę przezroczystą ciut kolorową

tasak milczy
nad kuchenną deską odparowują ostatnie zamówienia
dla pamięci o dniu który się nie powtórzy

kelnerzy odjechali na skuterach do dziewczyn
barman przygładza włosy na skroni
przed lustrem w łazience
strzępy tagliatelle
na poręczy
z mięty

szef kuchni po czterdziestu latach
nie śpi jeszcze zamyśla się
nad jagnięciem
w winie
_________________________
*) z inspiracji Johna Irwinga „Ostatnia noc w Twisted River”, Prószyński i S-ka

0 komentarze:

Prześlij komentarz